wtorek, 11 października 2011

11.10- Dzień Świra

Ponieważ wczoraj był Dzień Zdrowia Psychicznego, co na szczęście przegapiłam, dziś mimowolnie zrekompensowałam sobie w drugą stronę.
Jak udanie spędzić Dzień Świra:

- Udać się na zajęcia, zdziwić się, czemu cała grupa idzie w drugą stronę, skonstatować, że zajęcia się miało godzinę wcześniej. Jednym słowem: zaspać na 13.

- Postanowić kupić sobie toster. W tramwaju odkryć nagłą potrzebę zawiadomienia kogoś o tym fakcie i zadzwonić do matki oznajmiając: "Twój autorytet wciąż wywiera na mnie tak silną presję psychiczną, iż muszę cię zawiadomić, że idę kupić toster. Pa."

-Uśmiechnąć się szeroko i przyjaźnie do trzęsących się i pochrząkujących współpasażerów, uniemożliwiając im przy tym uspokojenie się. Obserwować, jak męczą się tłumiąc chichot.

-Powtórzyć całą operację w sklepie. Dodając jeszcze przez telefon "Ty się chyba lepiej orientujesz w moich finansach"

-Uraczyć znajomych (i przy okazji paru nieznajomych) wnioskiem, iż Wrocław jest miastem krasnoludzkim, bo krasnoludki są wszędzie, a Poznań miastem elfim, bo wszędzie mają las, dookoła, po bokach i w środku, a mieszkańcy wyglądają na permanentnie niedożywionych. Przy czym dwie najpiękniejsze elfki- Falco i Evenmori pochodzą z krasnoludzkiego miasta*, co im trochę wygładziło/zjechało (zależnie od punktu widzenia) psychikę.

Więcej grzechów nie pamiętam, zbyt już spowszedniały.

Ach, po zlocie... Już nie mogę doczekać się następnego, jak ja lubię tę bandę wariatów :D
Następny zlot w pociągu!!! (Znaczy następny po tym w lesie i po szukaniu dargorowych jaj)

* Przy czym żadna z niego właściwie nie pochodzi, ale tu bywamy, więc uznajmy, że wychodzi na to samo, bo w końcu co to za różnica, prawda?

7 komentarzy:

  1. Impreza w PKP... To ja chcę PAINa i "Reach Out" czyli...

    RUN FOR YOUR LIFE!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten tekst do Twojej mamy jest przeboski :D Nadaje się na złote usta na forum :D Jestem elfką? A w jakim sklepie można zakupić szpiczaste uszy?
    PS: To kiedy romantyczna kolacja z tostera?

    OdpowiedzUsuń
  3. Even, bym musiała spytać, bo kumpela podawała kiedyś namiary do kolesia, który sprzedawał przeróżne szpiczaste uszyska i nie tylko :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Hahaha :D Might pomysł! Ale najpierw...


    ...randka z Falco

    OdpowiedzUsuń